niedziela, 13 maja 2012

Mała niespodzianka - hoya verticillata

Jakiś czas temu dostałam małą sadzonkę od koleżanki i nie podejrzewałam, że będzie na tyle silna, żeby zakwitnąć w trakcie ukorzeniania. 
Kwitnienie trwało bardzo krótko - czekałam dnia następnego, żeby zrobić małą sesję, a okazało się, że kwiatki zaczęły się już zamykać. 



 Porównanie z pubicalyx NN


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz