czwartek, 21 czerwca 2012

Oszronione cudaczki i kilka pannic :)

Hoja erythrostemma po raz kolejny zaprezentowała swoje prześliczne kwiatki.
 





Tak wygląda cała roślina - na jesieni będzie miała około 3,5 roku.



Pokaże jeszcze kilka moich pannic:

Hoya davidcummingii



Hoya buotii - roślina niespełna dwuletnia, po roku od zakupu pierwszy raz zakwitła.



tak wyglądała pod koniec października 2011 r. - przyrasta w zastraszającym tempie.



Hoya aff erythrina GPS 10143 - kupiona jesienią ubiegłego roku jako mała sadzonka.




Hoya neoebudica - targana wiatrem (wisi przy uchylonym oknie) rośnie jak oszalała. Kupiona rok temu jako mała sadzonka.




Hoya pubicalyx "Royal Hawaiian Purple"




Hoya wallichii - kupiona w marcu br. jako trzywęzłowa sadzonka.


i jej piękne liście:

piątek, 1 czerwca 2012

Hoya praetorii i compacta - kolejne kwitnienia i trochę wiosny ...

Hoje praetorii i compacta są niezawodne w kwitnieniu - w tym roku cieszą moje oczy po raz kolejny ... 

Dostaję wiele maili na temat uprawy hoi praetorii - muszę przyznać, że nie robię nic specjalnego, ona jest naprawdę mało wymagająca. U mnie stoi na parapecie okna wschodniego. Lubi sobie popić, choć nawet mocno przesuszona rośnie i kwitnie. Przestawiana nie zrzuca kwiatów. Od czasu do czasu do wody dodaję naturalny nawóz. Natomiast jedyne co mogę stwierdzić - bardzo, ale to bardzo nie lubi nawozu BioGrow firmy BioBizz, zarówno do pryskania, jak i podlewania. Żółkną jej wtedy liście, które niestety po jakimś czasie odpadają.
















Trochę wiosny - moje ulubione pelargonie i hortensje.