poniedziałek, 12 listopada 2012

W moim sercu jest dużo miejsca :)

Dzisiaj znowu pokażę Wam kwitnienia, jednak nie będą to kwitnienia hoi.
Kilkanaście lat temu miałam storczyki, głównie phalaenopsisy, jednak w moim życiu było wtedy dużo zmian i zeszły one na dalszy plan. Teraz znowu zapałałam do nich miłością ...
Pokaże nowe nabytki - cattleya NN i dendrobium phalaenopsis NN.


 Dziwnie wygląda na czerwonej ścianie, ale ta fotka najbardziej wiarygodnie pokazuje jego kolor.

W drodze jest phalaenopsis schilleriana i już się nie mogę na niego doczekać :)


Rhipsalis pilocarpa kwitnie na całego.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz