poniedziałek, 9 czerwca 2014

Hoya kerrii.

Jedna z moich najstarszych hoi, jest ze mną od 2008 r.  Kwitła już wielokrotnie, ale nigdy tak obficie jak w tym roku. Obecnie kwitnie na dwóch szypułkach, a na trzeciej ma pączki.
Rośnie w podłożu ziemnym. W tym roku poszła na parapet okna wschodniego i jak widać pasuje jej to.





Tak wyglądała pod koniec 2008 r.


Teraz wygląda tak:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz