piątek, 31 października 2014

Z wizytą u zagranicznych ogrodników - hoya, dischidia ... i prezentowa hoya compacta regalis.


Dzisiaj pokażę parę zdjęć od ogrodnika hojowego. :)
Widziałam kilkanaście odmian, choć muszę przyznać, że marzyłoby mi się zobaczyć ich więcej.
Byliśmy u niego dwa razy, za każdym razem bardzo miło nas przyjmował, a ja otrzymywałam hojowe prezenty. 
Oto podarowane cudo - hoja compacta regalis. 
Przy najbliższej okazji pokażę porównanie z hoją compacta variegata.
























3 komentarze:

  1. Musi być tam pięknie ! Hoje są cudowne ^_^

    OdpowiedzUsuń
  2. Aga, czułam się jak w raju. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. a gdzie znajduje się ta hodowla jeśli można wiedzieć ? mam od tych producentów 3 hoje ale kupione w Polsce i strasznie jestem ciekawa skąd pochodzą moje maleństwa.

    serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń